Jak co roku o tej porze czasu malutko na posty,
a tym bardziej na tworzenie czegokolwiek.
Jednak ja zamiast zalegiwać wieczorami przed tv
i użalać się jak to nie jestem okropnie zmęczona
znalazłam sobie inną formę relaksu.
Nie ma nic bardziej odprężającego jak zasiąść do swoich ulubionych zajęć :)
Całkiem niedawno na blogu Ania inspiruje znalazł się kolejny
fantastyczny kurs na świąteczną lalę.
Postanowiłam że tym razem wykonam taką lalę dla siebie.
Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła jej według swojej wizji.
Zaświtała mi w głowie mała dziewczynka która ubrana w świąteczny stroj
wygląda przez okno w oczekiwaniu na pierwszą gwiazdę
Oto i moja " gwiazda "